Polski Portal Morski
  • Porty i Stocznie
  • Technologie i Edukacja
  • Offshore
  • Historia
  • Bezpieczeństwo
  • Turystyka i Środowisko
Polski Portal Morski
  • Home
  • Aktualności
  • Prof. Rowiński: stan Wisły jest niski, ale to nie znaczy, że wszędzie jest płytko (wywiad)
Aktualności Ważne

Prof. Rowiński: stan Wisły jest niski, ale to nie znaczy, że wszędzie jest płytko (wywiad)

Przez LK9 września 20259 września 2025

Stan Wisły jest niski, ale to nie znaczy, że wszędzie jest płytko; nieutożsamiajmy informacji o poziomie wody z głębokością; dno Wisły to nieblat stołu – powiedział PAP prof. Paweł Rowiński, hydrolog, prezes Europejskiej Federacji Akademii. Susza i powódź to często dwie strony tego samego medalu – wskazał.

PAP: W Warszawie Wisła ma podobno 4–5 centymetrów. To już rzeka czy raczej kałuża?

Prof. Paweł Rowiński: Brzmi jak kałuża, ale to mylące. Te „centymetry” oznaczają tylko poziom lustra wody w rzece na wodowskazie – czyli różnicę wysokości w stosunku do ustalonego punktu odniesienia, tzw. zera wodowskazu. Media uwielbiają pisać: „Wisła ma 5 cm”, a ktoś potem myśli, że wystarczy założyć kalosze i przejść na drugi brzeg. Tymczasem w jednym miejscu może być sucho, a metr dalej nagle dwumetrowa jama. I to już groźne.

PAP: Czyli można się utopić w rzece, o której mówimy, że „ma 5 cm”?

P.R.: Tak, bo dno Wisły to nie blat stołu, tylko coś w rodzaju miniaturowych Beskidów – pagórki, dolinki, głębokie doły. Stan rzeki jest niski, ale nie znaczy to, że wszędzie jest płytko. Dlatego apeluję: nie utożsamiajmy podawanych informacji o poziomie wody z głębokością.

PAP: Ale jak to możliwe, że rok temu mieliśmy powodzie, a teraz rzeki schną? Przecież ilość wody w przyrodzie się nie zmienia.

P.R.: To prawda – woda nie znika, ale jej rozkład w czasie i przestrzeni jest inny. Często przez wiele dni w ogóle nie pada po czym następuje gwałtowna ulewa. Susza i powódź to często dwie strony tego samego medalu. Rok temu potężny niż genueński zalał południe Polski, również pod koniec lipca tego roku były tam potężne ulewy, a w Warszawie wody w Wiśle było mało. Do tego dochodzi problem: kiedy gleba jest spieczona, a nagle spadnie nawalny deszcz, woda niewsiąka, tylko spływa. I w jednej chwili mamy lokalne podtopienia, a nawet powódź.

PAP: Czyli problemem nie jest tylko ilość deszczu, ale sposób, w jaki on spada?

P.R.: Dokładnie. Średnia roczna suma opadów w Polsce to około 600 mm – od lat mniej więcej tyle samo. Tyle że dawniej deszcz rozkładał się równiej. Teraz mamy tygodnie suszy i nagłe oberwania chmury. A cieplejsza atmosfera działa jak gąbka: zatrzymuje więcej wilgoci, a potem zrzuca ją gwałtownie. Dodatkowo zimą rzadko pada śnieg, w zamian mamy opady deszczu, bo jest zbyt ciepło. Efekt? Albo wyschnięta ziemia, albo lokalne podtopienia.

PAP: Brzmi jak nasza „nowa normalność”. Możemy się do niej dostosować?

P.R.: Musimy. Polska ma jedne z najmniejszych zasobów wody powierzchniowej w Europie. Jeśli nie zaczniemy jej zatrzymywać, sytuacja będzie się pogarszać. To jak z oszczędzaniem pieniędzy – jeśli wydajemy wszystko od razu, w kryzysie zostajemy z niczym.

PAP: Jak to zatrzymywanie wygląda w praktyce?

P.R.: Nie chodzi jedynie o wielkie zbiorniki retencyjne, które politycy lubią, bo dobrze wyglądają w kamerze i można je otwierać z pompą. O wiele ważniejsza jest tzw. mała, rozproszona retencja: torfowiska, stawy, naturalne tereny zalewowe, zadrzewienia, małe zbiorniki. W miastach – zielone dachy, niekoszone trawniki, mniej betonu. Woda powinna mieć gdzie wsiąkać i zatrzymywać się w glebie, zamiast uciekać kanalizacją.

PAP: Czyli parking z kostki brukowej to wróg? Mówił pan to prezydentowi Warszawy?

P.R.: Mówiłem to wielu politykom odpowiadającym za gospodarowanie wodą. Ale… Niestety, tak – betonoza i brukoza to wróg. To jeden z najlepszych sposobów, żeby woda zniknęła z krajobrazu. Każdy zabetonowany plac to mniej wilgoci w glebie i większe ryzyko podtopień przy ulewie. Dlatego tak ważne są zielone przestrzenie.

PAP: I tu pojawia się stereotyp: niekoszony trawnik równa się lenistwu.

P.R.: A to błąd w myśleniu. Dłuższa trawa zatrzymuje wodę, spowalnia parowanie. W Kopenhadze czy Berlinie powstają tzw. miasta-gąbki – elewacje z roślinnością, zielone dachy, parki chłonące wodę. W Polsce też zaczynamy to robić, choć wciąż za wolno.

PAP: To co może zrobić zwykły właściciel działki?

P.R.: Najprościej? Zbierać deszczówkę i nie betonować wszystkiego. Woda z beczki czy zbiornika, tzw. deszczówka, świetnie nadaje się do podlewania ogrodu. Druga rzecz – zostawiać drzewa, bo to naturalne magazyny wody i cień w upalne dni. Trzecia – akceptować, że trawnik nie musi wyglądać jak zielony dywan z katalogu.

PAP: Ale wielu ludzi zamiast drzew wybiera skalniaki i krasnale ogrodowe.

P.R.: To też niestety prawda. Skalniak wygląda „estetycznie”, ale nie zatrzymuje wody, nie daje cienia, nie reguluje mikroklimatu. Edukacja jest tu kluczowa – bez niej wciąż będziemy betonować i stawiać krasnale zamiast chronić drzewa.

PAP: Czy edukacja wystarczy?

P.R.: To proces. Potrzebujemy zarówno działań systemowych, jak i codziennych decyzji ludzi. Jeśli w każdej gminie ktoś zatrzyma wodę na swoim terenie, efekt w skali kraju będzie ogromny. I odwrotnie – jeśli wszyscy zabetonujemy ogródki, nawet najlepsza polityka wodna nie pomoże.

PAP: Czyli woda to w Polsce sprawa wspólna – od rządu po właściciela ogródka?

P.R.: Dokładnie. Klimat się zmienia i nie mamy na to wpływu, bo to problem globalny. Ale mamy wpływ na to, jak reagujemy. Woda to nasz największy luksus – i to luksus, którego nie możemy marnować.

Źródło: PAP – rozmawiała Mira Suchodolska / Fot. pixabay

apelekspertPolskapolska morskapolska-morskaprofesor Rowińskirzekastan WisłyWywiadzbiornik
Poprzednia Informacja
Energa pozyska dodatkowe 1,8 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy
Następna Informacja
Ważne wydarzenie dla kluczowej branży polskiej gospodarki odbędzie się w Szczecinie. Goście zwiedzą szczeciński port 

Zobacz podobne

Rusza budowa tunelu pod Odrą. „Zośka” wchodzi w kluczowy etap [GALERIA]

DC22 maja 202622 maja 2026

Blisko 200 tysięcy ton więcej. Port Gdynia notuje wzrost przeładunków zbóż

DC22 maja 202621 maja 2026

„Wdrożenie procedury Secure Release Order przebiegło pomyślnie”. Niemieckie porty kończą z kodami PIN

LK22 maja 202621 maja 2026

Zostaw komentarz Anuluj odpowiedź

Ostatnie wpisy

  • Rusza budowa tunelu pod Odrą. „Zośka” wchodzi w kluczowy etap [GALERIA]
  • Blisko 200 tysięcy ton więcej. Port Gdynia notuje wzrost przeładunków zbóż
  • „Wdrożenie procedury Secure Release Order przebiegło pomyślnie”. Niemieckie porty kończą z kodami PIN
  • Port Szczecin zyskał nowy terminal, który trzykrotnie zwiększył możliwości przeładunku zbóż i pasz
  • Energetyczna przyszłość Europy. Gdańsk ponownie miejscem ważnej debaty

Najnowsze komentarze

  • marynarz - Marynarze ze statku „Oceania” protestują. Oczekują umów o pracę
  • Paulina - 60,2 mld złotych na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce
  • Skok Magika - Statek za 300 milionów złotych. Oto wymarzony następca Daru Młodzieży [WYWIAD]
  • Paweł - Pogłębienie toru wodnego do portu w Elblągu staje się faktem
  • Z Peerelu - Zimowy rejs szkoleniowy ORP Wodnik – podchorążowie AMW doskonalą umiejętności na morzu

Forum Ekspertów

Energetyczna przyszłość Europy. Gdańsk ponownie miejscem ważnej debaty

LK21 maja 202621 maja 2026
21 maja 202621 maja 20260

18. Baltic Business Forum: Świnoujście stanie się centrum...

LK28 kwietnia 202628 kwietnia 2026
28 kwietnia 202628 kwietnia 20260

To wydarzenie, które wychodzi poza mury teatru. Ponownie...

LK17 kwietnia 202617 kwietnia 2026
17 kwietnia 202617 kwietnia 20260

Transport w centrum zmian: FRACHT 2026 zapowiada ważne...

LK23 marca 202623 marca 2026
23 marca 202623 marca 20260

Cyfrowe bezpieczeństwo Bałtyku: W Gdyni spotkają się eksperci...

LK16 marca 202616 marca 2026
16 marca 202616 marca 20260

Newsletter

Dołącz do naszego newslettera i otrzymuj najważniejsze informacje na bieżąco!

Polski Portal Morski
FacebookTwitterInstagramYoutube
  • Porty i Stocznie
  • Technologie i Edukacja
  • Offshore
  • Historia
  • Bezpieczeństwo
  • Turystyka i Środowisko
logo
O nas
Polska Morska - to nowy polski portal morski, poświęcony morzu oraz gospodarce morskiej. To również nazwa nawiązująca do pięknej i historycznej wizji Rzeczypospolitej aktywnej oraz morskiej.

Regulamin Portalu Polska Morska
Skontaktuj się z nami: redakcja@polskamorska.pl
Odwiedź nas!
FacebookTwitterInstagramYoutube
poz. 1189 w krajowym rejestrze dzienników i czasopism, ISSN 3072-0192

Zamieszczone na stronach internetowych portalu polska-morska.pl vel polskamorska.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, jest zabronione.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoją wygodę. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności i plików cookie