Jury, ze względu na niewielką liczbę zakończonych w tym roku wypraw i przedsięwzięć żeglarskich, nie przyznało Głównej Nagrody Honorowej Rejs Roku 2025 – Srebrny Sekstant. To trzeci przypadek w pięćdziesięciu sześciu edycjach tych wyróżnień. Poprzednie miały miejsce w latach 2020 i 2021.
Obrady Jury Nagród Honorowych Rejs Roku – Srebrny Sekstant tradycyjnie odbywały się w salonie komendanta zakotwiczonej w Gdyni szkolnej fregaty „Dar Pomorza”, ale w 2020 roku, ze względu na pandemię COVID-19, tę lokalizację zmieniono. Od tego czasu to gremium spotyka się w siedzibie Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.
Zebraniu numer 56. ponownie przewodniczył kontradmirał Czesław Dyrcz, wzięli w nim także udział laureaci z ubiegłych lat, Joanna Pajkowska, Jerzy Jaszczuk i Jerzy Rakowicz, sekretarz Polskiego Związku Żeglarskiego Marek Stawiszyński, prezes Pomorskiego Związku Żeglarskiego Bogusław Witkowski, Grotmaszt Bractwa Kaphornowców Marek Padjas, przedstawiciel miasta Gdańsk Kamil Koniuszewski, koordynator projektu Aleksander Gosk oraz sekretarz jury i publicysta morski Tomasz Falba.
Jury postanowiło nie przyznać, po raz trzeci w historii (w latach 2020 i 2021 ze względu na pandemię koronawirusa) Głównej Nagrody Honorowej Rejs Roku 2025 – Srebrny Sekstant.
Organizatorzy wyjaśnili, że w tym roku nie brakowało oryginalnych projektów żeglarskich w kategoriach sportowych oraz wyprawowych, realizowanych w pionierskich formatach oraz na akwenach mniej dotąd eksplorowanych przez polskich żeglarzy. Jednak wiele z nich znajduje się na różnym etapie zaawansowania.
„O wiele mniej odnotowano przedsięwzięć mających swój definitywny finał w 2025 roku. A jedynie te jury zdecydowało się rozpatrywać w bieżącej edycji Rejsu Roku. Natomiast kontynuacja żeglarskich przedsięwzięć +w toku+ prognozuje interesujący dorobek polskich żeglarzy w kolejnej edycji” – przekazano w komunikacie.
W zeszłym roku, kiedy zmieniono regulamin przyznawania najwyższych polskich trofeów żeglarskich, jury rozpatrywało 18 kandydatur, w 2023 było ich 12, a w 2022 roku 17.
Przyznano natomiast równorzędne Nagrody Rejsu Roku 2025 w kategoriach: Wyprawy i Rejsy Morskie, Regaty i Rekordy Morskie oraz Wychowanie, Edukacja Morska i Promocja Żeglarstwa Morskiego.
W ramach projektu Rejs Roku nadane zostały także Nagrody Specjalne: Bursztynowa Róża Wiatrów Miasta Gdańska, Grotmaszta Bractwa Kaphornowców i Polskiego Związku Żeglarskiego oraz Nagrody „za całokształt”.
W kategorii Wyprawy i Rejsy Morskie Nagrodą Honorową wyróżniono kapitanów Marcina Dobrowolskiego i Adama Walczukiewicza za trwającą 101 dni (od 30 czerwca do 8 października) wyprawę na s/y „Generał Zaruski” z Gdańska na Spitsbergen. Podkreślono przepłynięcie 6400 mil morskich, eksplorację, opłynięcie wyspy, z zawinięciami na arktyczną Wyspę Niedźwiedzią, do portów Norwegii i powrót do macierzystej przystani.
W ten sposób uhonorowano 50-lecie pierwszego historycznego rejsu „Generała Zaruskiego”, który poprowadził kapitan Andrzej Rościszewski.
Z kolei 76-letni kapitan Eugeniusz Moczydłowski otrzymał Wyróżnienie Honorowe za samotny rejs na s/y „Magnus Zaremba” z Trójmiasta na Spitsbergen. Żegluga do Svalbardu zajęła po 15 dni w każdą stronę, trasa liczyła 4560 Mm.
Wyprawa, którą zrealizowano od 2 sierpnia do 19 września, dostarczyła przyrządów naukowych i wyposażenia ekspedycji badawczej Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej do zatoki Calypso na Spitsbergenie.
W kategorii Regaty i Rekordy Morskie Nagroda Honorowa trafiła do Zbigniewa Gutkowskiego – za zwycięstwo w 14. edycji Round Hainan Regatta w Chinach w klasie ORC1 (w klasyfikacji generalnej był trzeci) na jachcie „Oceanis 54”.
52-letni żeglarz, który dowodził jednostką z chińską załogą, jest pierwszym Polakiem na starcie jednej z ważniejszych imprez w Chinach i najlepiej obsadzonych regat w regionie Azji – rywalizowało ok. 300 uczestników z 10 krajów. Rozegrane w listopadzie zawody obejmowały wyścigi przybrzeżne oraz etap długodystansowy wokół wyspy (680 Mm).
„Gutek” osiągnął ponadto znaczące wyniki na trasach regat St Maarten Heineken Regatta, Antiqua Sailing Week, Rolex Fastnet Race oraz Rolex Middle Sea Race.
Projekt „Generał Zaruski 2025” został laureatem Nagrody Honorowej w kategorii Wychowanie, Edukacja Morska i Promocja Żeglarstwa Morskiego.
Wskazano, że jest to innowacyjny program edukacyjno-promocyjny oraz badawczy realizowany podczas podróży żaglowca na Spitsbergen w ramach Gdańskiej Szkoły pod Żaglami oraz pionierski program ekspedycyjny i badawczy GeoArctic Expedition 2025. Współpracę kadry żeglarzy, edukatorów i naukowców połączyły programy opracowane głównie w Gdańskim Ośrodku Sportu i Uniwersytecie Wrocławskim.
Laureatów Nagrody Honorowej za Całokształt Osiągnięć w Żeglarstwie Morskim jest dwóch – to kapitanowie Jerzy Jaszczuk i Janusz Maderski.
79-letni Jaszczuk to jeden z najbardziej doświadczonych i zasłużonych polskich żeglarzy, który uczestniczył w wielkich oceanicznych wyprawach, zaangażował się także w budowę pełnomorskiego jachtu „Konstanty Maciejewicz”. Realizował projekty regatowe w klasie Micro, dowodził „Pogorią”, doprowadził także do uratowania niszczejącego zabytkowego żaglowca „Generał Zaruski”, którego był etatowym kapitanem.
Maderski to jednocześnie żeglarz i konstruktor – twórca prostych, tanich, niewielkich łódek o sportowych ambicjach, zdolnych do oceanicznych rejsów. Animator i organizator pionierskich transatlantyckich regat „Setką przez Atlantyk”, w których sam zresztą wystartował.
Nagrodę Specjalną Miasta Gdańska Bursztynowa Róża Wiatrów dostał kapitan Piotr Królak – geograf, edukator, wychowawca i kapitan od 15 lat związany zawodowo z gdańskim żaglowcem szkolnym „Generał Zaruski”. Koordynator projektów łączących żeglarstwo z edukacją przyrodniczą i zdrowotną oraz integracją społeczną Gdańska Szkoła pod Żaglami oraz Akademia Zaruskiego.
Polski Związek Żeglarski uhonorował Specjalną Nagrodą kapitana Przemysława Tarnackiego z Ocean Challenge Yacht Club – za postawę i znaczący wynik w prestiżowym jubileuszowym 80th Rolex Sydney Hobart Yacht Race. Sopocianin stał na czele załogi, która na ustępującym technicznie czołowym rywalom 20-letnim jachcie „Noats II” zajęła w regatach 20. lokatę.
Listę osób, które nagrodził Grotmaszt Bractwa Kaphornowców, uzupełnił kapitan Dariusz Krowiak. Zyskał uznanie i tradycyjne wyróżnienie „Za dobrą robotę żeglarską w wyjątkowo ciężkich warunkach” za rejs załogowy s/y „Hayat” od 21 października do 30 listopada (5318 Mm) na trasie Tahiti – Ushuaia wokół Przylądka Horn, z minięciem tzw. Punktu Nemo, czyli najdalej na oceanie oddalonego punktu od lądów.
Od 2009 roku patronem „Rejsu Roku” jest prezydent Gdańska, natomiast „Srebrny Sekstant” to nagroda ministra resortu, w którego gestii znajduje się gospodarka morska. Obecnie jest to Ministerstwo Infrastruktury.
Pierwszy Srebrny Sekstant przyznano w 1970 roku. To wyróżnienie otrzymał kapitan i adwokat Andrzej Rościszewski, który na jachcie „Śmiały” w pionierskim rejsie z zachodu na wschód opłynął Islandię.
56 lat „Rejsu Roku” w statystycznym skrócie, uwzględniającym tylko laureatów głównych nagród „Srebrnego Sekstantu”, to 48 jachtów, 52 kapitanów, w tym dziewięcioro uhonorowanych dwukrotnie, 19 wypraw dookoła świata, 16 rejsów polarnych, 13 startów w oceanicznych regatach, trzy kobiety i czterech żeglarzy polonijnych na najwyższym podium, jeden katamaran („Warta Polpharma”) i jeden jacht trójmasztowy („Zawisza Czarny”).
Uroczystość wręczenia nagród odbywa się co roku w Gdańsku w pierwszy piątek marca. Ta data związana jest z opłynięciem przez „Dar Pomorza” przylądka Horn. Była to pierwsza jednostka pod polską banderą, która dokonała tego wyczynu. Od tego wydarzenia minie 89 lat. W nocy z 1 na 2 marca 1937 roku „Biała Fregata”, obecnie statek-muzeum, dowodzona przez kapitana Konstantego Maciejewicza przecięła trawers przylądka Horn.
źródło: PAP
fot. Rejs Roku Fundacja Gdańska
