Polski Portal Morski
  • Porty i Stocznie
  • Technologie i Edukacja
  • Offshore
  • Historia
  • Bezpieczeństwo
  • Turystyka i Środowisko
Polski Portal Morski
  • Home
  • Aktualności
  • Ekspert nie ma wątpliwości: Most Kreczeński mógł zniszczyć dron podwodny
Aktualności Bezpieczeństwo Ważne

Ekspert nie ma wątpliwości: Most Kreczeński mógł zniszczyć dron podwodny

Przez Paulina Ledzinska13 czerwca 202513 czerwca 2025

To już trzeci raz, gdy Most Kerczeński, łączący Półwysep Krymski z terytorium Rosji został skutecznie uszkodzony. Według eksperta to nie płetwonurkowie, lecz dron podwodny mógł przeprowadzić precyzyjny atak, omijając rosyjskie systemy ochrony. „Trudno uwierzyć, że przy tak silnej ochronie ktoś mógłby po cichu podłożyć aż 1100 kg materiałów wybuchowych. Wierzę raczej w TLK 1000 niż w płetwonurków, którzy musieliby sforsować systemy hydroakustyczne i… delfiny”.

Polska Morska rozmawia z ekspertem ds. bezpieczeństwa podwodnego i analitykiem działań specjalnych, Sebastianem Kalitowskim, który komentuje możliwe scenariusze ataku.

Polska Morska: Według oficjalnych doniesień Ukraińcy użyli 1100 kg materiałów wybuchowych. Czy naprawdę możliwe jest, żeby nurkowie zdołali po cichu podłożyć aż tyle materiału wybuchowego pod tak strzeżonym mostem?

Sebastian Kalitowski: To bardzo dużo ładunku. I nie tylko chodzi o jego ilość. Samo wniesienie takiej masy w pobliżu mostu to ogromna operacja. Nie wyobrażam sobie, żeby ten bardzo ważny obiekt dla Rosjan nie był chroniony przed atakiem dywersyjnym z dolnej półsfery. Zakładam, że zastosowano tam systemy hydroakustyczne, a w najgorszym razie nawet zrzuty granatów do wody przy wykryciu aktywności.

PM: Sugeruje Pan więc, że płetwonurkowie mogliby nie poradzić sobie z takim poziomem ochrony?

SK: Osobiście nie wierzę w to, że rejon ten nie był chroniony przez płetwonurków-przeciwdziałających dywersji. Trudno mi też przyjąć, że udałoby się skrycie umieścić ładunki pod wodą w warunkach silnego przeciwdziałania. Rosjanie wykorzystywali nawet ssaki morskie, głównie delfiny, które miały powiadamiać o aktywności w chronionym rejonie. To pokazuje, jak rozbudowana mogła być ta obrona.

PM: W takim razie co, jeśli nie płetwonurkowie?

SK: Bardzo prawdopodobne, że atak został przeprowadzony przez ukraińskiego drona podwodnego z serii Toloka. TLK 1000 – jednostka o długości do 12 metrów – może przenosić nawet 2000 kg ładunku. To nie tylko wystarczająca siła rażenia, ale i możliwość działania na dużych głębokościach i dystansach.

PM: Ukraina posiada takie zdolności bojowe?

SK: Tak, Ukraińcy mają w siłach specjalnych m.in. jednostki SOF ALFA oraz 801 Navy, które zajmują się dywersją podwodną. Co więcej, Ukraina rozwija także flotę podwodnych dronów – np. MARICHKA, produkowaną przez zakłady AMMO. Była prezentowana publicznie już w 2023 roku. Choć nie podano informacji o jej bojowym użyciu, to może być właśnie ten pierwszy przypadek.

PM: Dlaczego Kijów miałby to ukrywać?

SK: Po pierwsze – medialnie Ukraina już osiągnęła ogromny efekt operacją „Pajęczyna”, która uderzyła w rosyjskie lotnictwo strategiczne. Po drugie – informacja o skutecznym, pierwszym użyciu tak zaawansowanego drona mogłaby być zachowana na później – jako karta przetargowa w ewentualnych negocjacjach.

PM: A inne przypadki dywersji podwodnej z ostatnich miesięcy?

SK: Było ich kilka. W lutym i grudniu 2024 roku miały miejsce eksplozje na statkach rosyjskiej floty handlowej – w Savonie, Ust-Łudze, na Morzu Śródziemnym. Włoskie władze podejrzewały nawet, że użyto min przeciwpancernych założonych przez płetwonurków bojowych. W niektórych z tych incydentów mógł być wykorzystany TLK 150 – niewielki dron, który dzięki rozmiarom można przemycić choćby na żaglówce.

PM: Czy to oznacza nowy etap wojny pod wodą?

SK: Moim zdaniem – zdecydowanie tak. Ukraina pokazała, że potrafi zaskakiwać. Drony podwodne to naturalne przedłużenie ich skutecznej strategii użycia UAV i USV. Dolna półsfera – dno mórz – staje się dziś nowym frontem. I coraz trudniej go monitorować.

PM: Czy możemy się spodziewać, że takie ataki będą się powtarzać?

SK: Zdecydowanie tak. Ukraina pokazała, że potrafi prowadzić nowoczesną wojnę – nie tylko w powietrzu czy na lądzie, ale również pod wodą. Jeśli rzeczywiście za tym atakiem stoi dron podwodny, to jesteśmy świadkami nowego etapu działań wojennych. Bezzałogowe systemy – ciche, trudne do wykrycia i coraz skuteczniejsze – będą coraz częściej zmieniały reguły gry. Most Kerczeński może nie być ostatnim celem.

fot: Wikipedia, domena publiczna, Autorstwa Rosavtodor.ru, CC BY 4.0

dron podwodnydronymost kreczeńskipolska morskaSebastian KalitowskiUkrainawojna
Poprzednia Informacja
Tramwaj wodny ze Szczecina do Świnoujścia – znamy ceny i trasę
Następna Informacja
Niebezpieczne wody Bliskiego Wschodu: Napięcia rosną

Zobacz podobne

Offshore pilnie szuka rąk do pracy. „Branża rośnie szybciej, niż rynek jest w stanie dostarczyć kadr”

Paulina Ledzinska11 grudnia 202511 grudnia 2025

Kulisy zimowych działań na polskich rzekach  

LK11 grudnia 202511 grudnia 2025

Business Mixer Portu Gdańsk impulsem do redefinicji obecności Polski w Japonii

Paulina Ledzinska11 grudnia 202511 grudnia 2025

Zostaw komentarz Anuluj odpowiedź

Ostatnie wpisy

  • Offshore pilnie szuka rąk do pracy. „Branża rośnie szybciej, niż rynek jest w stanie dostarczyć kadr”
  • Kulisy zimowych działań na polskich rzekach  
  • Business Mixer Portu Gdańsk impulsem do redefinicji obecności Polski w Japonii
  • MAP: zidentyfikowano sektory gospodarki, wymagające największego komponentu krajowego
  • Senat wniósł do tzw ustawy o bezpiecznym Bałtyku, poprawkę ws odpowiedzialności MON za szkody

Najnowsze komentarze

  • marynarz - Marynarze ze statku „Oceania” protestują. Oczekują umów o pracę
  • Paulina - 60,2 mld złotych na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce
  • Skok Magika - Statek za 300 milionów złotych. Oto wymarzony następca Daru Młodzieży [WYWIAD]
  • Paweł - Pogłębienie toru wodnego do portu w Elblągu staje się faktem
  • Z Peerelu - Zimowy rejs szkoleniowy ORP Wodnik – podchorążowie AMW doskonalą umiejętności na morzu

Forum Ekspertów

Bałtyk pod presją napięć. Gospodarka, bezpieczeństwo i odporność regionu w obliczu nowych...

Paulina Ledzinska8 grudnia 20258 grudnia 2025
8 grudnia 20258 grudnia 20250

Bałtyk, euro i miliardowe inwestycje. Liderzy gospodarki o...

Paulina Ledzinska28 listopada 202528 listopada 2025
28 listopada 202528 listopada 20250

Baltic Economic Congress na zdjęciach [GALERIA]

Paulina Ledzinska26 listopada 202526 listopada 2025
26 listopada 202526 listopada 20250

Szczecin stolicą bałtyckiej gospodarki: Baltic Economic Congress 2025

LK25 listopada 202525 listopada 2025
25 listopada 202525 listopada 20250

Spotkanie ekspertów: „Bezpieczeństwo transportu intermodalnego — szanse i...

LK16 listopada 202516 listopada 2025
16 listopada 202516 listopada 20250

Newsletter

Dołącz do naszego newslettera i otrzymuj najważniejsze informacje na bieżąco!

Polski Portal Morski
FacebookTwitterInstagramYoutube
  • Porty i Stocznie
  • Technologie i Edukacja
  • Offshore
  • Historia
  • Bezpieczeństwo
  • Turystyka i Środowisko
logo
O nas
Polska Morska - to nowy polski portal morski, poświęcony morzu oraz gospodarce morskiej. To również nazwa nawiązująca do pięknej i historycznej wizji Rzeczypospolitej aktywnej oraz morskiej.

Regulamin Portalu Polska Morska
Skontaktuj się z nami: redakcja@polskamorska.pl
Odwiedź nas!
FacebookTwitterInstagramYoutube
poz. 1189 w krajowym rejestrze dzienników i czasopism, ISSN 3072-0192

Zamieszczone na stronach internetowych portalu polska-morska.pl vel polskamorska.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, jest zabronione.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoją wygodę. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności i plików cookie