Ponad 13,5 mln ton przeładowanych ładunków i wzrost o 3,5 procent względem ubiegłego roku, tak gdyński port zakończył pierwsze sześć miesięcy 2026 roku. Największy udział w tym wyniku miały przeładunki zbóż i pasz, ale wyraźne wzrosty odnotowano również w segmencie ładunków masowych, paliw płynnych oraz przewozów ro-ro.
W pierwszym półroczu 2026 roku Port Gdynia przeładował ponad 13,5 mln ton ładunków. To o 456,5 tysięcy ton więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, co oznacza wzrost o 3,5 procent. Największy wpływ na ten rezultat miał segment produktów agro. Jak informuje Port Gdynia, przeładunki zbóż i pasz wzrosły o blisko 14 procent, czyli o ponad 307 tysięcy ton. Bardzo dobre wyniki osiągnęła również grupa „inne masowe”, obejmująca m.in. cement luzem i kamień wapienny. W tej kategorii wzrost przekroczył 51 procent. Zwiększyły się także przeładunki paliw płynnych, które były wyższe o 7,56 procent niż rok wcześniej.
Na plusie zakończył półrocze również segment drobnicy promowej i ro-ro. Przeładunki wzrosły o ponad 13 procent, czyli o blisko 400 tysięcy ton. Port wskazuje, że wpływ na ten wynik miał rozwój połączenia obsługiwanego przez armatora Finnlines, który od roku wykorzystuje w Gdyni największe jednostki swojej floty, mogące jednorazowo przewieźć około 400 naczep.
Nie wszystkie grupy ładunków zakończyły jednak półrocze wzrostami. Spadki odnotowano w przeładunkach kontenerowych, których tonaż był niższy o 5,12 procent, a także w segmencie węgla i koksu, gdzie przeładunki zmniejszyły się o ponad 23 procent. Łącznie jednak wzrosty w pozostałych segmentach okazały się wyższe od odnotowanych spadków i pozwoliły za finalizację półrocza z wynikiem lepszym niż w poprzednim roku.
O znaczeniu tegorocznych wyników mówi Piotr Gorzeński, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A.:
– Wyniki pierwszego półrocza pokazują, że Port Gdynia skutecznie wykorzystuje potencjał obsługi swojej zróżnicowanej struktury ładunkowej. Szczególną satysfakcję dają nam dobre wyniki zbóż i pasz, ładunków z grupy inne masowe oraz paliw płynnych. Potwierdzają one, że nasze decyzje inwestycyjne odpowiadają na rzeczywiste potrzeby rynku. Rozbudowa nabrzeża paliwowego nie jest odpowiedzią wyłącznie na dzisiejszy popyt, lecz inwestycją w dalszy rozwój tego segmentu i zwiększenie możliwości operacyjnych portu – powiedział Gorzeński.
Pierwsze półrocze przyniosło także wzrost liczby zawinięć statków. Do Portu Gdynia wpłynęło 1970 jednostek, czyli o 6 procent więcej niż rok wcześniej, w tym 1838 statków handlowych. Port obsłużył również 419 promów z około 243 tysięcy pasażerów oraz 26 statków wycieczkowych, które przywiozły do Gdyni blisko 67 tysięcy turystów.
Na dobre wyniki związane z operacyjnością portu zwraca uwagę również Ewelina Ziajka, Starszy Specjalista ds. Kluczowych Klientów w Porcie Gdynia:
– To pokazuje skalę zaufania klientów do portu Gdynia, ale także dużą efektywność operacyjną samego portu, jak również terminalnie – mówiła w opublikowanym przez port materiale wideo Ziajka.
Tegoroczne wyniki wpisują się w wydarzenia z poprzedniego roku. W 2025 roku Port Gdynia przeładował 25,7 mln ton ładunków, a mimo spadku całkowitego wolumenu osiągnął historyczny rekord w segmencie kontenerowym, przekraczając po raz pierwszy poziom 1 mln TEU. Wyraźnie rosły również przeładunki drobnicy oraz przewozy ro-ro, wspierane przez rozwój nowych połączeń żeglugowych i inwestycje infrastrukturalne. Tegoroczne pierwsze półrocze pokazuje, że port utrzymuje dynamikę w kluczowych segmentach przeładunkowych i kontynuuje rozwój zróżnicowanej obsługi ładunków.
fot. Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A.
