Port Gdynia zyskał możliwość obsługi największych kontenerowców, jakie mogą wpływać na Morze Bałtyckie. To efekt uruchomienia nowych suwnic STS w Bałtyckim Terminalu Kontenerowym, a pierwsze testowe zawinięcie 400-metrowej jednostki ma nastąpić jeszcze w tym roku.
Uruchomienie nowych suwnic STS w Bałtyckim Terminalu Kontenerowym (BCT) oznacza jeden z najważniejszych etapów rozwoju Portu Gdynia w ostatnich latach. Inwestycja znacząco zwiększa możliwości przeładunkowe terminalu i otwiera drogę do obsługi największych kontenerowców operujących na Bałtyku. Równolegle prowadzone są prace związane z pogłębieniem toru podejściowego, modernizacją nabrzeży oraz rozbudową obrotnicy.
— Można powiedzieć, że Gdynia wchodzi do pierwszej ligi. Dzisiaj ogłosiliśmy, że Port w Gdyni stał się portem głębokowodnym. To oznacza, że do mogą tu wpływać największe statki, jakie tylko mogą wpłynąć na Morze Bałtyckie. Statki o wielkości 400 metrów spodziewane są w terminalu jeszcze w tym roku, potem będą zawinięcia regularne – powiedział Wojciech Szymulewicz, prezes zarządu BCT.

Nowe suwnice oficjalnie rozpoczęły pracę, symbolicznie zamykając jeden z największych projektów inwestycyjnych w historii terminalu. W BCT podkreślają, że jest to początek kolejnego etapu rozwoju określanego jako BCT 2.0, który ma zwiększyć możliwości operacyjne terminalu i poprawić odporność łańcuchów dostaw w regionie Morza Bałtyckiego.
Znaczenie inwestycji wykracza jednak poza sam terminal. Zdaniem wiceministra infrastruktury Arkadiusza Marchewki nowe możliwości Portu Gdynia wpisują się w szerszy program modernizacji polskich portów i wzmacniania bezpieczeństwa gospodarczego kraju.
— Bezpieczeństwo to odporność, a tę odporność buduje się poprzez wzmocnienie konkurencyjności. Inwestycje, które pozwalają na zwiększenie przeładunków, na obsługę największych statków oceanicznych, wzmacniają tę pozycję konkurencyjną portu w Gdyni. Taka inwestycja, jak ta właśnie w Bałtyckim Terminalu Kontenerowym, jest inwestycją bardzo potrzebną i wybiegającą w przyszłość – podkreślił Arkadiusz Marchewka, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.
„Rozwój BCT jest możliwy dzięki równoległym inwestycjom prowadzonym przez Zarząd Morskiego Portu Gdynia”

— Operator przygotowuje największe w porcie suwnice. Port realizuje tor podejściowy, pogłębia nabrzeża, modernizuje nabrzeża i rozbudowuje obrotnicę, żeby te wielkie statki mogły bezpiecznie tutaj wpływać. To bardzo dobry krok w stronę rozwoju polskiej gospodarki morskiej i jasny sygnał, że Polska nie tylko nadąża za trendami w logistyce morskiej, ale je kształtuje – powiedział wiceminister.
Podobne inwestycje prowadzone są obecnie w portach na całym polskim wybrzeżu.
— Praktycznie na całym wybrzeżu, od Świnoujścia aż po Gdańsk, realizowane są kluczowe inwestycje, które wzmacniają nasze bezpieczeństwo gospodarcze, militarne i energetyczne. Nigdy wcześniej tak wiele nie działo się jednocześnie. Przeznaczamy rekordowe środki finansowe na gospodarkę morską, bo to jest nasze bezpieczeństwo i właśnie w nie inwestujemy – zaznaczył.
Zakup nowych suwnic został współfinansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO) w ramach projektu „Wyposażenie terminalu intermodalnego BCT w nowoczesne urządzenia przeładunkowe”. Dzięki inwestycji Port Gdynia ma dołączyć do grona bałtyckich portów zdolnych do regularnej obsługi największych kontenerowców świata.
