Polski Portal Morski
  • Porty i Stocznie
  • Technologie i Edukacja
  • Offshore
  • Historia
  • Bezpieczeństwo
  • Turystyka i Środowisko
Polski Portal Morski
  • Home
  • Aktualności
  • To nie zawód dla każdego. Szczera rozmowa z byłym marynarzem
Aktualności Ważne

To nie zawód dla każdego. Szczera rozmowa z byłym marynarzem

Przez DC8 sierpnia 20258 sierpnia 2025

Jeszcze niedawno walczył ze sztormami na Morzu Północnym, dziś rozwiązuje problemy statków z poziomu nabrzeża. Igor Nowak zamienił pokład na biurko. Zrezygnował z kariery marynarza, by rozpocząć życie na lądzie. W rozmowie z naszą redakcją opowiada o swojej morskiej historii.

Na ówczesną Akademię Morską w Szczecinie, na kierunek nawigacja trafił z przypadku. Inspiracją był jeden z członków rodziny.

– Mój wujek był marynarzem na statkach. Później pracował na platformach wiertniczych. Dobrze zarabiał i pomyślałem, że też to mogę robić. Tym bardziej jeśli nie mam innego pomysłu na siebie – przyznaje Nowak.

Na pierwsze rejsy czekał z entuzjazmem. Kusiły go zarobki i możliwość zobaczenia świata. Rzeczywistość okazała się jednak dużo trudniejsza. Najbardziej doskwierała rozłąka z bliskimi i zmienna pogoda.

– Najbardziej zaskoczyła mnie pogoda, która potrafi się zmienić na morzu z minuty na minutę i może być przez to niebezpiecznie. Ponadto rozłąka z bliskimi nie była łatwa – wspomina Nowak.

Swoją karierę na morzu spędził głównie na statkach typu ERRV (Emergency Response and Rescue Vessel). Był członkiem załogi, a później dowódcą łodzi ratunkowej.

Dla Igora Nowaka najtrudniejsze były warunki pogodowe, szczególnie zimy panujące na Morzu Północnym.

– W mojej specyfice zadań najgorsza była sztormowa pogoda na Morzu Północnym. W okresie od października do marca ciężko o niesztormowe dni. W takich warunkach ciężko o dobry sen i dobre samopoczucie – mówi były marynarz.

Praca na morzu uczy wytrwałości, jak twierdzi Nowak to duża odpowiedzialności.

– Marynarze na statku są zdani tylko na siebie. W kryzysowych sytuacjach muszą podejmować decyzje, które mogą kosztować armatora dużo pieniędzy. Co gorsza kosztować kogoś zdrowie lub życie – dodaje Nowak.

Do dziś pamięta jedną z trudniejszych akcji. Mowa o nocnym poszukiwaniu zaginionego marynarza, który wypadł za burtę innego statku.

– Pewnego zimowego wieczoru, pływając już na statku ERRV, dostaliśmy zgłoszenie o zaginionym marynarzu z jednego ze statków znajdującego się w pobliżu. My, jak i reszta załóg, które były blisko popłynęliśmy szukać rozbitka. Akcja była koordynowana przez brytyjski SAR i wzięło w niej udział około 10 statków i helikoptery. Ostatecznie zaginiony został wyłowiony z wody po prawie 4 godzinach od momentu wpadnięcia do niej. Przeżył, co można uznać za cud przy tak zimnej wodzie – relacjonuje Nowak.

Ostatecznie to chęć założenia rodziny przeważyła szalę. Z pracy na morzu zrezygnował, nie oglądając się za siebie. Nie zrezygnował całkowicie z kontaktu z morzem, postanowił zostać agentem morskim.

– Decyzja sama w sobie zapadła dość szybko, ale negatywny stosunek do tej pracy miałem odkąd zacząłem – mówi szczerze.

Dziś jako agent morski zajmuje się obsługą statków w porcie. Od formalności związanych z wejściem i wyjściem jednostek, po pomoc kapitanom i armatorom w organizacji zaopatrzenia, serwisów i podmian załóg.

– Jako agent morski zajmuje się, w imieniu armatora i kapitana statku, załatwianiem wszelkich spraw związanych z przyjściem, pobytem i wyjściem statku z portu. Zazwyczaj dzień zaczynam od wysłania raportu z poprzedniego dnia pracy statku do wszystkich zainteresowanych stron. Później, w zależności od wymogów klientów, do moich obowiązków należy organizacja serwisów dla statku, aranżowanie podmian załogi i dokumentów ładunkowych. Ponadto zajmuje się częścią administracyjną, formalnościami z portami i urzędami morskimi, fakturowaniem i opisywaniem faktur – opowiada Nowak.

Agent morski był po drugiej stronie statku. To doświadczenie daje mu teraz przewagę w kontaktach z załogami.

– Zdecydowanie praca na morzu ułatwia mi teraz komunikację z kapitanami, marynarzami i innymi zainteresowanymi stronami. Dzięki temu szybciej buduje zaufanie i potrafi przewidzieć, z jakimi problemami może zmagać się załoga, jeszcze zanim sami o nich wspomną – przyznaje były marynarz.

Na pytanie, czy tęskni za morzem, odpowiada bez wahania:

– Nie. Nie jestem w tym odosobniony. Dużo moich znajomych decyduje się porzucić pracę na morzu i zająć się zadaniami na lądzie. Ich motywacje są bardzo często takie jak moje. Każda praca na morzu jest wymagająca, zwłaszcza pod względem mentalnym – podsumowuje Igor Nowak.

fot. archiwum prywatne Igor Nowak

agent morskieAkademia Morska w SzczecinieEmergency Response and Rescue VesselerrvmarynarzMorze PółnocneOffshorepolska-morska
Poprzednia Informacja
Dno Bałtyku będzie oczyszczone pod farmy wiatrowe
Następna Informacja
COP30 w Brazylii: luksusowe statki zamiast hoteli

Zobacz podobne

Offshore pilnie szuka rąk do pracy. „Branża rośnie szybciej, niż rynek jest w stanie dostarczyć kadr”

Paulina Ledzinska11 grudnia 202511 grudnia 2025

Kulisy zimowych działań na polskich rzekach  

LK11 grudnia 202511 grudnia 2025

Business Mixer Portu Gdańsk impulsem do redefinicji obecności Polski w Japonii

Paulina Ledzinska11 grudnia 202511 grudnia 2025

Zostaw komentarz Anuluj odpowiedź

Ostatnie wpisy

  • Offshore pilnie szuka rąk do pracy. „Branża rośnie szybciej, niż rynek jest w stanie dostarczyć kadr”
  • Kulisy zimowych działań na polskich rzekach  
  • Business Mixer Portu Gdańsk impulsem do redefinicji obecności Polski w Japonii
  • MAP: zidentyfikowano sektory gospodarki, wymagające największego komponentu krajowego
  • Senat wniósł do tzw ustawy o bezpiecznym Bałtyku, poprawkę ws odpowiedzialności MON za szkody

Najnowsze komentarze

  • marynarz - Marynarze ze statku „Oceania” protestują. Oczekują umów o pracę
  • Paulina - 60,2 mld złotych na budowę pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce
  • Skok Magika - Statek za 300 milionów złotych. Oto wymarzony następca Daru Młodzieży [WYWIAD]
  • Paweł - Pogłębienie toru wodnego do portu w Elblągu staje się faktem
  • Z Peerelu - Zimowy rejs szkoleniowy ORP Wodnik – podchorążowie AMW doskonalą umiejętności na morzu

Forum Ekspertów

Bałtyk pod presją napięć. Gospodarka, bezpieczeństwo i odporność regionu w obliczu nowych...

Paulina Ledzinska8 grudnia 20258 grudnia 2025
8 grudnia 20258 grudnia 20250

Bałtyk, euro i miliardowe inwestycje. Liderzy gospodarki o...

Paulina Ledzinska28 listopada 202528 listopada 2025
28 listopada 202528 listopada 20250

Baltic Economic Congress na zdjęciach [GALERIA]

Paulina Ledzinska26 listopada 202526 listopada 2025
26 listopada 202526 listopada 20250

Szczecin stolicą bałtyckiej gospodarki: Baltic Economic Congress 2025

LK25 listopada 202525 listopada 2025
25 listopada 202525 listopada 20250

Spotkanie ekspertów: „Bezpieczeństwo transportu intermodalnego — szanse i...

LK16 listopada 202516 listopada 2025
16 listopada 202516 listopada 20250

Newsletter

Dołącz do naszego newslettera i otrzymuj najważniejsze informacje na bieżąco!

Polski Portal Morski
FacebookTwitterInstagramYoutube
  • Porty i Stocznie
  • Technologie i Edukacja
  • Offshore
  • Historia
  • Bezpieczeństwo
  • Turystyka i Środowisko
logo
O nas
Polska Morska - to nowy polski portal morski, poświęcony morzu oraz gospodarce morskiej. To również nazwa nawiązująca do pięknej i historycznej wizji Rzeczypospolitej aktywnej oraz morskiej.

Regulamin Portalu Polska Morska
Skontaktuj się z nami: redakcja@polskamorska.pl
Odwiedź nas!
FacebookTwitterInstagramYoutube
poz. 1189 w krajowym rejestrze dzienników i czasopism, ISSN 3072-0192

Zamieszczone na stronach internetowych portalu polska-morska.pl vel polskamorska.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” objęte są ochroną polskiego i międzynarodowego prawa własności intelektualnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie tych materiałów, w tym w celu eksploracji tekstów i danych, jest zabronione.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie, aby poprawić Twoją wygodę. Zakładamy, że nie masz nic przeciwko, ale możesz zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuję Czytaj więcej

Polityka prywatności i plików cookie